WARSZAWSKI
Warszawa wydaje się miastem o wyjątkowo niespójnej opinii – co do atmosfery, mieszkańców, wyglądu architektonicznego, ogólnego układu przestrzeni czy jej zagospodarowania. Wielu dużym miastom, zwłaszcza stolicom, przypisuje się stereotypowe (słuszne czy niesłuszne) określenia ułatwiające odniesienie się do nich odwiedzającym je turystom, ale też ich mieszkańcom. Paryż stolicą mody, Nowy Jork miastem awangardy i indywidualistów, Tokio miastem pracoholików...
A Warszawa? Raczej trudno wytypować powszechnie utrwalone, szybkie skojarzenie. Może poza takim, że jest to miasto brzydkie. Problem w tym, że estetyka jest kwestią bardzo względną i gdy część mieszkańców i turystów stwierdzi, że jest tu brzydko i nudno, pozostali będą mieć przeciwstawną opinię.
Wielość i różnorakość opinii była jednym z impulsów do stworzenia projektu artystycznego, w którym ta różnorodność mogłaby mieć odbicie – osiemnastu artystów zajmujących się sztukami wizualnymi w swoich pracach o Warszawie wypowiada się o niej jako miejscu, w którym mieszkają i tworzą, z którym wiążą różne emocje i doświadczenia, w którym stają też w roli osoby z zewnątrz – reprezentując różne kultury, z którymi są związani.
PLENER
Plenery artystyczne w przestrzeniach większych miast to raczej rzadkość. Zgiełk, pośpiech czy chaos miejski mogą nie służyć skupieniu się na pracy artystycznej. Poza tym temat miasta – niby aktualny, ale gdy umiejscowić go w sytuacji pleneru – może wydać się dość sztywny, kojarząc z koniecznością obrazowania architektury.
W tym przypadku temat miasta i pracy w plenerze jest potraktowany indywidualnie – artyści, mając całkowitą swobodę interpretacyjną, mogą nawet całkowicie pominąć kwestię architektonicznego przedstawiania Warszawy. Miasto to także ludzie i relacje między nimi, zapachy, dźwięki, emocje, różnego typu doświadczenia, zasłyszane plotki, miejskie legendy.
WIELOKULTUROWY
Artyści, reprezentując różne kultury, nadają swoim pracom kolejny wymiar. Na indywidualny odbiór konkretnej przestrzeni i jej ocenę kultura może w mniej lub bardziej znaczący sposób wywierać wpływ, choć wpływ ten niekoniecznie od razu musi być uświadomiony. Konfrontacja z inną, zwłaszcza wyraźnie inną kulturą, może przewartościować to, co jest zwykłe, a co zaskakujące, warte uwagi. Konkretna kultura może okazać się jednym z kluczy do interpretacji wyboru takich a nie innych obiektów czy zdarzeń w Warszawie jako tematu poszczególnych prac. Natomiast odbiorca może nabudować kolejną warstwę interpretacji używając kolejnego klucza, jakim może być kultura (czy kultury), w której z kolei zanurzony jest on sam.

